• Wpisów:13
  • Średnio co: 149 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:46
  • Licznik odwiedzin:2 146 / 2087 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
38. Gdy byli w Irlandii, cały czas próbowali mówić irlandzkim akcentem.
39. Niall woli dziewczyny z zielonymi oczyma. (O jej ja mam zielone oczy.)
40. Niall zatweetował kiedyś, że 1D kochają Polskę.
41. Chłopcy pożyczają sobie nawzajem ciuchy.
42. Kiedy Harry miał 6 lat, miał sen, że szczury gryzą mu palce u stóp.(haha)
43. Zayn woli ballady, ponieważ są trudniejsze do zaśpiewania i może w ten sposób pokazać swój talent.
41.Harry i Zayn chcieli by mieć dziewczynę, żeby mogli ją troszkę zepsuć. ;d (Stylesowa damy im się troszkę zepsuć.? )
42. Liam ma bokserki z dniami tygodnia.
43. Zayn próbuje rzucić palenie.
44. Zayna ulubioną serią książek jest "Harry Potter".
45. Kiedy Zayn miał 6 lat wyrzucił telewizor przez okno.
46.. Liam je lody widelcem bo boi się łyżek.
47. Niall chciały być przez jeden dzień Cheryl Cole, żeby zobaczyć jak to jest być HOT.
48. Liam był nękany w szkole
49..Harry mówi płynnie po francusku, Niall po hiszpańsku.
50..Kiedy Louis się nudzi, drażni Nialla.
51. Zaynowi podobają się dziewczyny ze średnim biustem ,długimi nogami i tyłkiem z dobrej firmy.
52. Zayn mówi, że jest bardzo opiekuńczym chłopakiem.
53. Harry lubi nosić nisko spodnie.
54. Kiedy Niall bardzo tęskni za domem, chłopcy zaczynają mówić do niego z irlandzkim akcentem.
55. Kiedy Simon Cowell miał urodziny, chłopcy wysłali mu kartkę urodzinową, do której włożyli 2,50 funta, po 0,50 funta od każdego.
56..Zaynowi nie podobają się jego usta.( co on chce śliczne są.)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
1. Chłopaki organizują czasem akcję Pap of The Week, gdzie robią zdjęcie Paparazzi'emu który najbardziej przypadł im do gustu. Paparazzi o tym wiedzą i czasem nawet proszą żeby to oni byli Paparazzi'm miesiąca.
2. To dziwne że dziewczyny pytają mnie czy mogą mnie przytulić. Nie pytaj, zrób to. Jestem tylko zwyczajnym facetem - Niall
3. Gdyby Harry mógł coś w sobie zmienił, zmieniłby uszy.
4.Liam lubi rozśmieszać ludzi. (Moim zdaniem Louis.)
5. Horan po szwedzku znaczy' kur*a' (Oj biedny Niall )
6. Szwef X faktora próbował umieścić Niall'a na diecie.
7. Raz na Halloween Harry przebrał się za cheerleaderkę. (haha)
8.Louis mówi, że nie jest zbyt dobry w dążeniu do celu.
9.Na castingach do X-Factora Harry powiedział, że pracuje w piekarni.
10.Harry mówi, że najbardziej romantyczną rzeczą jaką zrobił było napisanie piosenki dla dziewczyny.
11. Harry chciałby umawiać się z dziewczyną trzy lata młodszą od niego.
12. Kiedy Zayn nie zna tekstu piosenki, śpiewa po prostu przypadkowe słowa do jej melodii.
13. Przed trasą koncertową Niall nie zdawał sobie sprawy, że ma tyle fanów.
14. Kiedy Zayn jest daleko od domu, tęski za kuchnią swojej mamy.
15. Jeśli Harremu naprawdę spodoba się jakaś fanka, pyta ją o imię, twittera i mówi „Kocham Cię” zanim zniknie z pola widzenia.
16. Niall kocha Jaffa Cakes (delicje).
17.Niall niepotrafi jeść pałeczkami. Liam zawsze się z niego śmieje. (ja też nie umiem. )
18. Niall nie jest zainteresowany modelkami. „One są perfekcyjne, a perfekcyjność jest nudna.” – Niall
19. Harry wybiegł kiedyś na boisko podczas meczu i zaczął tańczyć.
20. Liam robi dziwne miny, kiedy nakładają mu makijaż.
21. Niall uwielbia horrory i jeśli miałby dziewczynę chciałby ją przytulić gdyby się wystraszyła. (Uuu.. Kamila pamiętaj .!)
22. Zayn chce mieć dziewczynę ,która uważa ,że jest brzydka ,a on by jej mówił ,że jest śliczna.
23.Harry chciałby młodszą dziewczynę, której "mógłby pokazać linię życia". (Stylesowa ty jesteś młodsza. )
24.Louis chciałby dziewczyny, która zaakceptuje jego napięty harmonogram i nie będzie zła kiedy nie odpisze lub zadzwoni od razu.
25..Kiedy Louis był mały, gdy siedział w wózku miał nawyk krzyczeć "Hej! Miłego dnia!" do nieznajomych.(Stylesowa zobacz ,a my mamy nawyk mówić "cześć" do nieznajomych)
26. Niall ma wymyślonego przyjaciela, który nazywa się Michael.
27. Niall mówi przez sen. (to tak jak ja. )
28. Zayn boi się wody, ponieważ nie potrafi pływać.
29. Harry nie lubi kiedy Louis, nie mówi mu "Kocham Cię" na końcu ich rozmowy telefonicznej.
30. Niall jest nerwowy przed każdym występem.
31. .Niall zerwał z dziewczyną przed xFactorem, bo musiał skupić się na karierze, ale teraz tego żałuje, bo jak sam mówi "ona była niesamowita".
32. Louis umie grać na pianine i uczy się grać na gitarze.
33. Mama Harrego mówi, że Harry jest bardzo, bardzo romantyczny.
34. Louis chce dzieczyny, która jako on będzie lubieć jeść marchewki.
35. Lou, Harry, Liam i Niall uważają, że Zayn jest najlepszym tancerzem.
36. "Zayn powiedział, że jestem gorący i ostry"-Louis.
37. .Liam szybko biega, ale w "RED OR BLACK" nie mógł dogonić Nialla.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
-Mamo, tato to jest Harry, Harry to moi rodzice .
-Dzień dobry, miło mi państwa poznać-powiedział grzecznie podając rękę mojemu ojcu i mamie, całując mamę w nią
-Cześć Harry miło cie gościć-powiedzieli rodzice-Ahley, zaproś gościa do salonu, zaraz podam obiad.
Pokazałam loczkowi cały dom, wraz z basen, był pod wrażeniem.
Kiedy zjedliśmy obiad, Harry zaproponował mi wypad do kina:
-Ale muszę się rodziców zapytać.-powiedziałam
-Zrobię to za ciebie, idź się przebierz a ja zapytam
Poszłam na górę do siebie do pokoju i ubrałam się w http://www.faslook.pl/collection/na-randke-d/.
Na dole Harry prosił moich rodziców o to czy mogłabym iść z nim do kina, za jego prośbami zgodzili się. Szłam z Harrym przez ulicę, przygnębiona:
-Co się stało, dzisiaj jesteś cały dzień taka dziwna.
-Nie nic.
-Powiedź znamy się od wczoraj, ale może mi ufać, czuję że jestem twoim przyjacielem, zaufaj mi
-No dobrze.
-No to mów, śmiało.
-Dzisiaj przed tym jak przyszłam do Cb to byłam u Emily, i jak weszłam do niej do domu to zobaczyłam ją płaczącą pod ścianą miała siniaka na policzku i okulary przeciwsłoneczne, mówiła też że ją oszukałam że nie jestem już jej przyjaciółką i wgl.
-To sprawka Eda-mruknął pod nosem loczek
-Co?
-Nie nic
-Powiedź przecież możemy sobie zaufać, tak ?
-Mówię że to sprawka Eda.
-Czemu tak uważasz?
-Bo on bije dziewczyny jeżeli dowie się że miały już jakiegoś chłopaka.
-No tak ale czemu... no tak wszystko jasne.
-Trzeba coś z tym zrobić, jutro ja i ty musimy się spotkać z Edem
-Okej, ale teraz idziemy do kina, i koniec tematu, tak?
-Tak kochanie.
Uśmiechnęłam się całując loczka w usta.
--------------------------------------------------
i jak?
krótki ale już weny nie mam *.*
Komentarze, komentarze proszę ♥
/Stylesowa ♥
 

 
Ta strona jest moja i mojej, proszę polubcie ♥
Na Fb:
http://www.facebook.com/pages/Jest-One-Direction-jest-zabawa/474246842638147?fref=ts
Proszę zależy nam na tym.
 

 
Na zakupach było mega, kupiłam kilka fajnych ciuchów. A dzisiaj obiad z loczkiem i moimi rodzicami, muszę jeszcze Harremu powiedzieć o tym całym zamieszaniu. Wzięłam telefon i wykręciłam do neigo numer :
-Harry, zmiana planów.
-Na lepsze czy gorsze .
-Chyba na gorsze-powiedziałam zaniepokojona
-No mów.
-Moi rodzice chcą cię poznać i zaproponowałam im że mógłbyś przyjść dzisiaj do nas na obiad, co ty na to ?
-Super pomysł.
-Na prawdę?
-Tak, o której mam przyjść?
-Tak gdzieś za dwie godzinki.
-No OK .
Kiedy tylko odłożyłam telefon, powiedziałam mamie że Harry się zgodził i ze przyjdzie na obiad, mama też się ucieszyła, nawet tato potrafił się uśmiechnąć. Musiałam iść jeszcze na chwilę do Emily, ubrałam się w http://www.faslook.pl/collection/zdhg/, bo od rana siedziałam w piżamie, kiedy byłam już pod domem Emily pukałam do drzwi nikt nie otwierał, więc postanowiłam wejść, bo drzwi były otwarte. Przy ścianie zobaczyłam płaczącą Emili w okularach przeciw słonecznych, podbiegłam do niej złapałam za rękę i zapytałam:
-Co ci się stało, dlaczego masz siniaka na policzku i okulary na nosie?
-Zostaw mnie, rozumiesz, wyjdź stąd nie jesteś moją koleżanką tylko zwykłą dziwką, zostaw mnie-szlochając pokazała mi palcem drzwi i jeszcze raz kazała wyjść.
-Emily o co ci chodzi? Co ci jest?
-Gówno, zastanów się nad tym co robisz, wyjdź nie jesteś moją koleżanką, rozumiesz ? Myślałam że jesteś fajna ale widocznie nie znałam cię na tyle . Wyjdź rozumiesz, wyjdź !
No cóż, musiałam przemyśleć co stało się Emily, więc wyszłam postanowiłam że przyjdę do niej jutro, jak trochę ochłonie. Po drodze zastanawiałam się o co jej chodzi dlaczego jest tak poobijana, przecież jeszcze wczoraj była taka szczęśliwa. Postanowiłam że na chwilę wpadnę do loczka, nie zastanawiałam się nad tym co robię, przechodząc przez ulicę, kto idzie za mną a kto przede mną, weszłam do domu loczka nie pukając, weszłam do niego do pokoju, on akurat wybierał ciuchy na obiad, usiadłam na łóżku dalej 'nieprzytomna'.
-Ashley, co ci jest nie przywitałaś się ani nic.
Nie odpowiadałam na żadne jego pytanie aż w końcu wykrzyknął:
-Ashley, co ci jest ?
-Co, co? Nie nic.-odpowiedziałam dalej nie wiedząc co się wokół mnie dzieje.
Loczek nucąc piosenkę pytał mnie o każde ubranie. Nie odpowiadałam bo dalej myślałam o tej sytuacji z Emily.
-Ashley, czy mogłabyś mi doradzić, chociaż przez chwilę przestań myśleć o tym, o czym w tym momencie myślisz.
-Okej.
Zajrzałam do jego szafy wyciągając ciuchy.
-Ubierz to-powiedziałam dając mu do ręki te ciuchy http://www.faslook.pl/collection/gdybym-miala-chlopaka-to-bylby-tak-ubrany-p/
-Masz gust, mała.
-Wiem, uśmiechnęłam się.
Kiedy loczek wyszedł z łazienki, powiedziałam mu że muszę iśc do domu sie przebrać ale zaraz po niego przyjdę.
Poszłam do domu, weszłam do pokoju i ubrałam się w http://www.faslook.pl/collection/adnie-3/ ciągle myśląc o sprawie z Emily, poszła po Harrego. Kiedy byliśmy już u mnie w domu, przedstawiłam loczka rodzicom ...
--------------------------------------------------
Ciąg dalszy w 5, bo już mi się nie chce teraz pisać.
Jak zawsze proszę o komentarze .
~Stylesowa ♥
 

 
Przeszłam przez ulicę i już byłam w domu, widziałam że mama patrzy przez okno w kuchni i pomyślałam 'Będzie zadyma'. Weszłam do domu i krzyknęłam:
-Hej mamo, cześć tato .
Już stawiałam swój pierwszy krok na schody, ale mama zawołała z kuchni :
-Ashley chodź ty na chwilę, kochanie .
Weszłam do kuchni zaniepokojona, lecz nie dałam po sobie tego poznać .
-Tak mamo ? - zapytałam
-Czemu wychodziłaś z tego domu na przeciwko?
-YYY ... No bo ... - jąkałam się - Po prostu ... byłam jeszcze na chwilę u kolegi .
-A jak kolega się nazywa ? Może przedstawisz nam go ?
-Mamuś wszystko w swoim czasie - zarumieniałam się .
-No dobrze . Idź do siebie .
Myślałam że nie wyjdę z tego cało, ale udało się . Szybko pobiegłam do swojego pokoju :
Od razu wzięłam telefon i wykręciłam numer do Emily . Kiedy tylko odebrała zapytałam:
-Jesteś już w domu ?
-Tak .
-A idziemy dzisiaj na zakupy ?
-Co cie tak na zakupy wzięło?
-Bo muszę pogadać, i zaspokoić myśli a także się pocieszyć .
-No okej, za godzinę po Cb przyjdę.
-Czekam, pa .
Kiedy odłożyłam telefon, natychmiast zadzwonił ktoś inny. Zobaczyłam na wyświetlacz i był tam jakiś nie znany numer, pomyślałam że to Harry, odebrałam . Nie myliłam się po drugiej stornie słuchawki był loczek .
-Hej, mała, co dzisiaj robisz ?
-No cześć duży, idę na zakupy z Emily, a co ?
-Bo myślałem że moglibyśmy się spotkać.
-A co powiesz na jutro ?
-No ok, jesteśmy umówieni.
Kiedy tylko odłożyłam słuchawkę poszłam wziąć prysznic, po tym jak wyszłam spod prysznica ubrałam ciuchy na zakupy http://www.faslook.pl/collection/d-418/. Popatrzyłam za okno a w oknie na przeciw zobaczyłam loczka, uśmiechnęłam się i posłałam mu całuska. Zeszłam na dół, rodzice siedzieli na kanapie w salonie i oglądali jakiś film . Przed samym wejściem do salonu, wzięłam głębokie powietrze, weszłam do pokoju, usiadłam na fotelu wzięłam pilota ze stolika i zgasiłam telewizor mówiąc:
-Mamo, tato chcę wam coś powiedzieć.
-Tak córuś - odezwał się zdziwiony tato
-Wczoraj po imprezie nie byłam u Emily ... - zacięłam się- Tak na prawdę byłam u tego chłopaka na przeciwko poznałam go na imprezie
-Aha, i co teraz myślisz że powiemy, dobrze córeczko nic się nie stało .
-nie nie myślę tak, chcę być z wami szczera i po prostu wam to powiedziałam
-Ale nie jesteś !! -wykrzyknął ojciec
-Przepraszam .
-A co nam da twoje przepraszam ? - dalej krzyczał ojciec
-Dave, nie krzycz to nic nie da - zaspokajała sytuację mama -A kiedy nam przedstawisz tego chłopaka ?
-Nie wiem, mogę nawet jutro na obiad go zaprosić, bo jestem z nim umówiona
Rodzice popatrzyli na siebie dziwnym wzrokiem, aż się przestraszyłam
-No dobrze, niech przyjdzie jutro na obiad - powiedziała uśmiechając się mama
-Ale jeżeli mi się on ...
-Dave ! -przerwała mama
-Przepraszam, okej niech przyjdzie.
-Dziękuje, a czy teraz mogę wyjść z Emily na zakupy?
-Ale nie okłamujesz nas ?
-Nie-odpowiedziałam przytulając obu rodziców
-Dobrze idź .
Wzięłam torbę i wyszłam z domu, zamykając drzwi krzyknęłam 'Dziękuje'.
--------------------------------------------------
Komentujecie, proszę to dla mnie ważne .
~panna Styles ♥
 

 
Jeden był w lokach, miał zielone oczy i ładny uśmiech, podszedł do mnie . A drugi ? Nwm, jak wyglądał bo podszedł do Emily, więc mu się nie przyglądałam .
Loczek, przedstawił się :
-Witam śliczną, Harry jestem, a piękna ?
Zarumieniałam się odpowiadając :
-Ashley jestem, miło mi *__*
-Ile lat masz ?
-17, niestety ♥
-I rodzice na imprezy pozwalają ci chodzić ?
-Ufają mi po prostu - odpowiedziałam lekko uśmiechając się
-Poproszę dwa drinki z pepsi - zażądał loczek od barmana .
Kiedy wypiliśmy drinki, nowo poznany chłopak zaproponował, żebyśmy wyszli na zewnątrz bo tu jest za głośno, zgodziłam się, bo wiedziałam że Emily też nie ma już w dyskotece .
Wyszliśmy na zewnątrz . Harry lekko musnął moje usta pytając czy zechciałabym iść z nim do jego domu, kiwnęłam twierdząco głową ♥
Weszliśmy do wielkiego domu Harrego i okazało się że mieszka na przeciwko mojego .
-Ładnie tu masz - powiedziałam .
-Dzięki, chcesz coś do picia może ?
-Z chęcią bym się czegoś napiła - odpowiedziałam stojąc ciągle przy wejściu i krążąc głową po całym domu .
-Masz . -powiedział piękniś, dając mi szklankę wody z cytryną - No a ty gdzie mieszkasz ?
-Zgadnij ? - odpowiedziałam unosząc brwi .
-Hmmm .... Pomyślmy, w Holmes Chapel ? - zaśmiał się
-Tak, zgadłeś a oto nagroda - uśmiechnęłam się całując go w usta.
-Nie spodziewał się takie nagrody po takiej bezbronnej, ładnej dziewczynki .
-Oj nie znasz mnie, jak poznamy się lepiej to zmienisz swoje zdanie - mówiłam kiwając głową .
-Może usiądziemy albo pójdziemy do mnie do pokoju, czy raczej Będziemy tak przy drzwiach stali ?
-No okej, możemy iść do Ciebie do pokoju .
-Luzik, bluzik śliczna, a powiesz mi w końcu gdzie mieszkasz ?
-Na pewno chcesz wiedzieć ?- trzymałam w niepewności loczka.
-Tak jestem pewny .
-No okej tylko żebyś się nie rozczarował .
-Nie martw się, jest gotowy na wszystko : )
-Mieszkam na przeciwko .
-Na prawdę ?-zapytał nie pewny loczek robiąc Poker Face.
-Tak na prawdę, kochanie .
-O widzę że jesteśmy już na etapie kochanie . -uśmiechnął się - ale na serio mieszkasz na przeciwko ?
-Nie na umyślnie .
-Hahahaha .
Weszliśmy do pokoju Harrego, ja rzucając się na łóżko powiedziałam:
-Śpię dzisiaj u Cb .
-Okej, nie ma sprawy .
Po czym zadzwoniłam do rodziców że przenocuję u Emily, zgodzili się .
Postanowiliśmy z Harry ze oglądniemy jakiś ciekawy film . Film wybrałam ja 'Last Song', oglądałam go 21521 razy ale i tak zawsze płakałam, kiedy uroniłam chociaż łezkę, to loczek za każdym razem wycierał mi ją z policzka i całował .
Rano zadzwonił mój telefon, kiedy wstałam zobaczyłam że jestem w koszulce Harrego, nie wiem jak to się stało .
Zobaczyłam na wyświetlacz telefonu, i ujrzałam imię Emily, odebrałam :
-Hej miśka - powiedziała szczęśliwa
-A ty co spać nie możesz ? - zapytałam przecierając oczy
-Chciałam się tylko zapytać jak ci noc minęła
-Dobrze, a Tobie ?
-Lepiej niż dobrze . Słuchaj powiedziałam mamie że nocuje u Ciebie, ale tak na prawdę byłam u Eda .
-Jakiego znowu Eda ?
-No tego co poznałam w barze .
-Spoko, ja powiedziałam swojej to samo, a noc spędziałam u Harrego .
-Okej, ja kończę idę jeść śniadanie, bo Ed mnie woła, Pa .
-No pa .
Rozłączyłam się, i zaczęłam się ubierać .
Kiedy ubrałam się w ciuchy po imprezie zostawiłam loczkowi koszulkę i napisałam karteczkę .
' Mam nadzieję że sie kiedyś jeszcze spotakmy, tera już muszę iść, ale zostawiam ci mój numer teleofnu, wiesz też gdzie mieszkam .
451616261'
--------------------------------------------------
Ludzie jeżeli macie mnie hejtować, to piszcie to w wiadomościach prywatnych, a nie upokarzacie się przed innymi, chociaż sami lepszych blogów nie macie .
I jak podoba się ten rozdział ?
Ciąg dalszy Będzie w rozdziale 3, proszę o komentarze *.*
~Stylesowa +.+
 

 
Moje życie straciło sens, kiedy rodzice powiedzieli mi że przeprowadzamy się do Holmes Chapel, nie chciałam tego robić, bo tu w Irlandii miałam swoich najlepszych przyjaciół .
No ale cóż, stało się, przeprowadziłam się do Holmes, szybko znalazłam sobie nową koleżankę.
Dziewczyna nazywa się Emily ma tyle lat co ja, chodzi do tej samej klasy, i mieszka w tej samej dzielnicy.
Od mojego wyjazdu z Irlandii minął już rok, więc w taki sposób w Londynie jestem już ten roczek .
Dzisiaj postanowiliśmy z Emily wybrać się na jakąś dobrą imprezę po szkole, żeby Emily jak najszybciej zapomniała o swoim chłopaku, który zerwał z nią przez telefon <błazen>.
Po szkole poszłam do domu
żeby przebrać się na imprezę, szybko coś zjadałam, nawet nie wiem co to było, po prostu wzięłam coś z 'wyspy' w kuchni, i poszłam się przebrać na imprezę, ubrałam się w http://www.faslook.pl/collection/-749/, dałam rodzicom buziaka w policzek i podziękowałam że pozwolili mi wyjść <bo miałam karę>, po czym poszłam do Emily która mieszkała 2 domy dalej, zapukałam do drzwi, otworzyła jej mama:
-Dzień dobry, czy Emily jest już gotowa ?
-Tak, wejdź kochanie, czeka na Cb u góry.
Weszłam do pokoju Emily i zobaczyłam ją leżącą na łóżku i płaczącą, szybko podbiegłam, rzucając się jej na szyję:
-Co się stało kochanie ?
-Dzwonił Jack, i powiedział ze jestem zwykłą dziwką, która po zerwaniu już wozi się z innymi .
Przytuliłam ją najmocniej jak potrafifłam i otarłam oczy z łez .
-Nie przejmuj się ty debilem, on tylko tam mówi żeby cię upokorzyć - powiedziałam wycierając jej łzy - No a teraz idź opłucz policzki do łazienki a ja wybiorę ci odstrzałowe ciuchy .
Kiedy Emily poszła do łazienki, ja otworzyłam jej szafę i wyciągłam ciuchy, jak już wyszła kazałam jej się ubrać w to http://www.faslook.pl/collection/1-158/. Kiedy się ubrała, wyszłyśmy w końcu na imprezę.
Byłyśmy już w środku, i siedzieliśmy przy barze, pijąc drinki, podszedło do nas dwóch przystojnych chłopków .
--------------------------------------------------
I jak podoba się pierwszy rozdział ?
wiem jest trochę przymulony, ale jest pierwsze, więc sory +.+
~Miss. Styles ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
* Opowiadania o One Direction. <3
*Fakty itp. *.*
* Nieraz się pojawią ciekawostki i czasami ich motto . : **
 

 
Siemka. Nazywam się Angelika Malikowa. ^^
W lutym będę mieć 13 lat. ^.^
Lubie muzykę , narty , deskorolka , snowbord no i Lovciam One Direction. ^-^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
cześć, nazywam się Paulina
Stylesowa, Miss.Styles lub panna Styles ♥
mam 12 lat, w marcu 13 +.+
Lubię deskorolkę, snowboard, narty, taniec, muzykę i kocham Łan Dajrekszyn <33
heheszki -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›